Dieta bez pieczywa – efekty. Czym zastąpić chleb?

Dieta bez pieczywa – efekty. Czym zastąpić chleb?

Kiedy oznajmiłam znajomym i rodzinie, że wykluczam ze swojej diety m.in. tradycyjne pieczywo, spotkałam się ze zdziwieniem, współczuciem, czasem nawet śmiechem. Jak to, dieta bez chleba? To tak się da? Da się i nie jest to wcale takie trudne.

Życie bez pieczywa – efekty

Początkowo było to dla mnie trudne zadanie, aby nie zmieniać drastycznie nawyków (kanapka na śniadanie), więc przez jakiś czas kromkę chleba zastępowałam waflami ryżowymi. Jak wiadomo, nie mają one zbyt dużych wartości odżywczych i nie zaspokajają głodu.

Szybko więc zaczęłam szukać alternatywnych rozwiązań na śniadania bez glutenu. Okazało się, że to strzał w dziesiątkę, ponieważ mam bardzo dużo opcji. Bezglutenowe płatki, owsianka z owocami, masłem orzechowym i różnymi dodatkami to tylko kilka z opcji. Napisałam jakiś czas temu post o tym, czy płatki owsiane zawierają gluten, więc warto sprawdzić, jak wybierać tego typu żywność.

Chociaż nie wyobrażałam sobie śniadań na słodko, szybko się do nich przekonałam i tak do dziś lubię płatki z owocami o jakimś jogurtem roślinnym (nie mogę również pić mleka). Czy to znaczy, że mam dietę bez chleba i totalnie w ogóle go nie jem?

Na rynku obecnie jest mnóstwo pieczywa bez glutenu, więc jeśli mam ochotę na kanapkę, idę do Żabki (tam jest chleb Incola) lub śmigam do piekarni Putka. Oczywiście w ciągu ostatnich dwóch lat zdarzyło mi się zjeść zwyczajne pieczywo (z różnym skutkiem), ale są to pojedyncze przypadki. 

Efekty diety bez pieczywa u mnie:

  • brak wzdęć,
  • lepsze samopoczucie,
  • brak innych problemów z trawieniem.

Dlaczego dieta bez pieczywa jest trudna?

Chociaż dawniej uwielbiałam świeżo wypieczony chleb z chrupiącą skórką, całkiem szybko przystosowałam się do nowych warunków. Wydaje mi się, że osoby współczujące mi nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że to nie jest mój wymysł, a po prostu takie produkty mi szkodzą. 

Trudniej było mi chyba odmówić sobie domowego ciasta, tradycyjnych pierogów, włoskiej pizzy. Oczywiście wszystkie te dania można znaleźć w dużych miastach w wersji bezglutenowej, ale tęskni mi się za tym, żeby po prostu spontanicznie pójść gdzieś, gdzie dają pizzę. 

Obecnie nie jestem na tak restrykcyjnej diecie, jaką muszą mieć osoby z celiakią, więc nie mam problemu, by iść do azjatyckiej knajpy i zjeść np. makaron ryżowy z sosem sojowym (większość sosów sojowych ma w składzie pszenicę). Za to unikam potraw wyraźnie “glutenowych”. Jak to wygląda w praktyce? 

Choć nie wypytuje o każde danie, które teoretycznie nie powinno mieć glutenu, na pizzę czy makaron pewnie bym się nie zdecydowała, ponieważ ostatnio zdarzyło mi się w ramach eksperymentu zjeść większy kawałek pity i nie skończyło to się najlepiej 😉 Nie jestem więc aż taką ryzykantką. 

Pomysły na posiłki bez chleba

Wystarczy mały przegląd lodówki, a na pewno szybko przygotujesz coś pysznego. 

Moje propozycje na szybkie śniadania/kolacje bez pieczywa:

  • jajecznica z dodatkami, omlet (ja akurat nie jem jajek, ale to wydaje mi się dobra opcja),
  • smoothie,
  • owsianka / jaglanka z owocami i orzechami,
  • płatki z mlekiem i dodatkami,
  • twarożek lub hummus z warzywami,
  • sałatka z resztek,
  • pudding chia.

Co jeść na diecie bez pieczywa?

Jak już wspomniałam, opcji jest bardzo wiele. Jeżeli mimo wszystko wydaje ci się to nierealne i kanapka na śniadanie czy kolację musi być obowiązkowo w twojej diecie, w sklepach znajdziemy bardzo dużo bezglutenowego pieczywa (będzie jeszcze osobna notka o tym).

Najłatwiej dostępny chleb bezglutenowy w sklepach mają producenci:

  • Piekarnia Putka (można zamawiać online), 
  • Incola,
  • Schar,
  • Glutenex,
  • Bezgluten.

Przeczytaj też artykuły:

Dieta bezglutenowa – dla kogo jest i o co w niej chodzi?

Czy kukurydza ma gluten?

Czy ryż jest bezglutenowy?